|
Życzenia od prezesa Związku Podhalan w Północnej Ameryce Andrzeja Gędłka
Moi ostomili!
Jest taki wyjątkowy wieczór w roku, kiedy wszyscy obecni gromadzą się przy wspólnym stole. Jest to wieczór, kiedy gasną spory lub przynajmniej tak powinno być. Wieczór, kiedy to łamiemy się białym opłatkiem, składamy sobie życzenia. Naprawdę jest to wyjątkowa noc, magiczna, niepowtarzalna, Noc Bożego Narodzenia.........
Powiedzenie, że co kraj, to obyczaj, świetnie oddaje różnorodność obyczaju związanego z tymi Godnymi Świętami. Pomyślałby ktoś, że wszędzie obchodzi się Wigilię, ale to nie prawda. Nawet nie jest prawdą, że się wszędzie jednakowo obchodzi Wigilię.
My Polacy, my Podhalanie mamy swoją tradycje, którą szanujemy lub powinniśmy ją szanować, zwłaszcza tu na obczyźnie, tu w tym kraju, gdzie nam przyszło żyć.
Jako prezes Związku Podhalan w imieniu Zarządu Głównego chciałem Wam wszystkim, tym zrzeszonym i nie zrzeszonym oraz wszystkim czytelnikom tego czasopisma złożyć życzenia z tej to właśnie okazji w tą jedyną i niepowtarzalną Noc. Niech ta Gwiazdka Betlejemska, która wschodzi nam po zmroku, da Wam szczęścia i pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku. Kiedy zaś nadejdzie Dzień Wigilii i opłatek weźmiecie w rękę, choć każdy z Was będzie gdzieś w oddali, to z Wami będzie nasze serce.
Na synscie na zdrowie na to Boze Narodzenie, co by sie Wom dażyło kozde stworzynie, cobyście mieli telo wołkow kielo w połocie kołokow, cobyscie mieli telo dolarow kielo w Illinois komarow, cobyście mieli spokoj i radość w dusy, to Was nic złego nie rusy, by Wom w nadchodzącym 2012 roku niechybiało nicego, byście byli zdrowi, weseli jako w niebie janieli, co dej Panie Boze....... haj
Prezes Zarządu Głównego Związku Podhalan w Północnej Ameryce Andrzej Gędłek
|